Czardasz z mangalicą

Zdjęcie główne działu Czardasz z mangalicą

Krzysztof Varga – Czardasz z mangalicą

            Krzysztofa Vargę (ur. W 1968 r.) znam z jego cotygodniowych felietonów zamieszczanych w Dużym Formacie – dodatku do Gazety Wyborczej. Czytam je z przyjemnością i podziwiam jego erudycję, niestereotypowe oceny książek, filmów, spektakli teatralnych i bieżących wydarzeń.

            Varga – syn Węgra i Polki – czuje się i Polakiem i Węgrem. ‘Czardasz z mangalicą” to zbiór dziewięciu jego opowiadań z podróży po Węgrzech w latach 2010 – 2014 (Wydawnictwo Czarne 2014). Po węgierskich miastach, miasteczkach i wsiach a nawet po puszcie (step węgierski) porusza się swobodnie. Udowadnia, że życie Węgrów związane jest przede wszystkim z historią i kuchnią. Czytelnik znajdzie w opowiadaniach opisy mniej znanych postaci węgierskich np.; Elżbiety Batory, nazywanej „krwawą”, czy opisy potraw węgierskich solidnie przyprawionych papryką i pieprzem. Dowie się też że, mangalica to endemiczny gatunek świni, z której węgierscy kucharze wyczarowują paprykową słoninę. Varga przypomina w swoich podróżach historię Węgier od czasów najdawniejszych – Gejzy i pierwszego świętego Stefana, przez okres, gdy stanowiły część monarchii austro-węgierskiej po współczesność związaną z Orbanem. Relacje z podróży po rodzinnym kraju ojca obfitują w słowa krytyki pod adresem władców, przywódców politycznych i zwykłych mieszkańców. Porównuje słabości Węgrów ze słabościami Polaków zgodnie z porzekadłem : Polak Węgier – dwa bratanki. Słusznie twierdzi, że prawdziwi Węgrzy to nie ci którzy krzyczą: Hajra magyaroli, bo „krzykacze nie pojmują istoty swego narodu”. Autor potrafi śmiać się ze swoich, ale też wzbudzać często gorzką refleksję. Przykładem może być wypowiedź po zwiedzeniu niewielkiego cmentarz żydowskiego. Tablica cmentarna zawierała nazwiska mieszkańców zamordowanych a Auschwitz. Ten kirkut dla autora jest dowodem na to, że „prawdziwym szczęściem było umrzeć jeszcze przed wojną i mieć własny grób z macewą, nie wszyscy mieli szczęście odpowiednio umrzeć, bądź wystarczająco wcześnie się urodzić, aby masowej śmierci zejść z drogi jeszcze przed rozpoczęciem jej europejskiego pochodu”. Czyż nie jest to finezyjne oskarżenie wojny? W innym opowiadaniu powie : ”Holokaust to nie jest zagłada całego narodu, ale straszliwa zagłada jednego człowieka”.

            Warte zapamiętania są też niektóre wypowiedzi autora, bo są uniwersalne aktualnie: „Nie tylko zwycięzcy piszą historię, to węgierscy przegrani są największymi zwycięzcami węgierskiej pamięci zbiorowej i instytucjonalnej. Te słowa można odnieść do rzeczywistości w Polsce. Autor stawia też pytanie sobie i czytelnikowi, czy istnieje obiektywna prawda? I odpowiada:” coś zapomnieliśmy, a coś zmitologizowaliśmy, a czytając o przeszłości przenosimy się w czasie i zaczynamy być mieszkańcami przeszłości”. Przypomina, kiedy Węgrzy i Polacy znaleźli się po „wschodniej stronie żelaznej kurtyny”, tworzyli mitologię z byle czego a wspominając byle co, stali się sentymentalni i nostalgiczni. Zgodzę się ze stwierdzeniem Vargi – „Węgrzy i Polacy są przekonani że aby być lepszym Polakiem czy Węgrem nieustannie należy napawać się narodowym nieszczęściem”, a zapominają o przyszłości.

            Podoba mi się krytyczny stosunek autora do opisywanych zdarzeń zarówno tych historycznych jak i tych współczesnych. Upór, z jakim „pożera świat”, a potem go ironizuje, wzbudza zaufanie czytelnika. Język autora jest dosadny, często wyszukany i dlatego ciekawie oddaje opisywaną rzeczywistość, Jednak zapis bez jakichkolwiek akapitów jest dla oczu – szczególnie starszego człowieka – męczący. Szkoda, że węgierskie idiomy nie są w tekście przetłumaczone. Łatwiej byłoby zrozumieć ich sens i dosadność.

            Książka – moim zdaniem – trudna w odbiorze dla czytelnika, który nie zna historii Węgier, ale czytają ja, można się wiele nauczyć.

 

DKK Wągrowiec, marzec 2016 r.                                                                Elżbieta Muszyńska

Galerie

Zobacz ostatnie galerie z wydarzeń w naszej bibliotece

Zdjęcie galerii Tydzień Zakazanych Książek - aranżacje

Tydzień Zakazanych Książek - aranżacje

  • 10.10.2017

Zdjęcie galerii Odjazdowy Bibliotekarz 2017

Odjazdowy Bibliotekarz 2017

  • 19.06.2017

Zdjęcie galerii Tydzień Bibliotek 2017

Tydzień Bibliotek 2017

  • 24.05.2017

Zdjęcie galerii Światowy Dzień Książki

Światowy Dzień Książki

  • 10.05.2017

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2016 - Powiatowa Biblioteka Publiczna