Pani Stefa 2

Zdjęcie główne działu Pani Stefa 2

 Magdalena Kicińska - " Pani Stefa "

 

     Autorem książki poświęconej Stefanii Wilczyńskiej jest Magdalena Kicińska ( ur. 1987r.) reporterka, publikuje w Dużym Formacie , Wysokich Ocasach / dodatki Gazety Wyborczej/ w Polityce. Nominowana do nagrody im. Teresy Torańskiej, finalistka Konkursu Stypendialnego im. Ryszarda Kapuścińskiego.

Książkę wydało wydawnictwo Czarne w 2015r.

Książka dostarcza ogromną ilość informacji o wieloletniej współpracowniczce Janusza Korczaka – Stefani Wilczyńskiej, która '' zniknęła w cieniu Janusza Korczaka''. Z informacji, które zgromadziła autorka, przede wszystkim z listów i rozmów z wychowankami Domu Sierot przy ul. Krochmalnej w Warszawie wynika, że bez pani Stefy warszawski przytułek nie mógłby funkcjonować. Z jej biografii wspomnę niektóre wydarzenia, które są bardzo ważne w jej karierze zawodowej. Pochodziłą z żydowskiej rodziny, dopiero dziadek Mosiek Moritz zmienił nazwisko na Wilczyński. Stefania urodziła się 26 maja 1886 r. Jej siostra Julia ukończyła studia w Zurichu, a brat Stanisław był inżynierem, służył w Wojsku Polskim w 1920 r.

Stefa uczyła się na pensji Jadwigi Sikorskiej, tam też uczyła się Maria Skłodowska – Curie. Potem studiowała w Genewie (w 1872r.), jako wolna słuchaczka kursu nauk przyrodniczych, a następnie w Belgii w Liege. Ukończyła też kursy pedagogiczne u niemieckiego pedagoga Frobla.

    Od 1909 r. zaczeła pracować w żydowskim sierocińcu. W swojej pracy i Wilczyńska i Korczak naśladują  wybitnych ówczesnych pedagogów : Heinricha Pestalozziego, Józefa Babickiego, Marię Grzegorzewską,  Antona Makarenkę. Oboje propagują w wychowaniu dziecka łagodność, partnerstwo, bezwarunkowy szacunek, bo to się każdemu dziecku należy. Takie poglądy zbliżają Korczaka i Wilczyńską. Szlojme Nadal - były wychowanek powie: Stefa była matką domu, była twarda i zdarzało się, że kogoś ukarała za nic, oboje jednak dawali nam ciepło, chociaż było to ciepło wychowawcy. Ale ojcem i matką może być każdy, wychowacą cudzych dzieci nieliczni." Z tym ostatnim stwierdzeniem w pełni się zgadzam.

Autorce trudno zdecydowanie określić relacje Korczaka i Wilczyńskiej. On wolał rozmawiać z chłopcami, był powściągliwy w relacjach z kobietami. Ona oczekiwała na wzajemność. Autorka stwierdza jednak, że "Korczak i Stefania to dwie samotności".

     Wychowankowie Domu Sierot opuszczali go w wieku 14 lat. Każdy z nich otrzymywał od Janusza Korczaka piękną dedykację, która i dzisiaj jest wzruszająca i aktualna.

" Nic wam nie dajemy, nie dajemy Boga, bo go sami szukać musicie we własnej duszy, w samotnym wysiłku. Nie dajemy Ojczyzny, bo ją odnaleźć musicie własną pracą serca i myśli. Nie dajemy miłośći człowieka, bo nie ma miłości bez przebaczenia, a przebaczać to mozół to trud, który sami musicie podjąć. Dajemy wam jedno: tęsknotę za lepszym życiem, którego nie ma, ale kiedyś będzie. Może ta tęsknota doprowadzi was do Boga, Ojczyzny i Miłości."/s113/.

    Pani Stefania nawiązuje serdeczne więzi z byłymi wychowankami. Szczególna przyjaźń łączy ją z Fejgą, która wyjechała do Palestyny, by tam przyłączyć się do wielu Żydów uczestniczących w budowie państwa żydowskiego, którego symbolem są kibuce. Stefania wyjeżdża trzykrotnie do Palestyny, zamierza tam pozostać, ale zawsze wraca, by z pełnym poświęceniem pracować w Polsce. Gdy w Polsce słychać coraz częściej i wyraźniej o ''zażydzeniu'', zaczyna się bać. Niewzruszenie jednak trwa na posterunku , również w gettcie warszawskim i wraz z dziećmi i Korczakiem jedzie w transporcie 5 lub 6 sierpnia 1942 r. do Treblinki II, gdzie ginie w komorze gazowej.

      Stefania Wilczyńska to postać nietuzinkowa, przez wiele lat sprowadzano jej rolę do funkcji pomocnicy Janusza Korczaka. Nawet w 1947 r. Bolesław Bierut odznaczając Korczaka Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, Stefani Wilczyńskiej przyznaje tylko Srebrny Krzyż II stopnia.

Ta książka przywraca pamięć o niej jako wychowawczyni, która całe życie poświęciła dzieciom. Jej życie splata się z dwiema wojnami i szeroką akcją antysemityzmu przed i w czasie II wojny światowej.

Jej wychowankowie są wdzięczni autorce, dziękują, że o niej pisze. Reportaż o Pani Stefie w wielu zapisach jest poruszający.

   Słusznie Magdalena Grzebałkowska stwierdza: "...Magdalena Kicińska wyciąga panią Stefę z cienia, przywraca jej godność i równorzędne miejsce obok pana Doktora".   

 

DKK Wągrowiec, marzec 2017                                                                  Elżbieta Muszyńska

Galerie

Zobacz ostatnie galerie z wydarzeń w naszej bibliotece

Zdjęcie galerii Tydzień Zakazanych Książek - aranżacje

Tydzień Zakazanych Książek - aranżacje

  • 10.10.2017

Zdjęcie galerii Odjazdowy Bibliotekarz 2017

Odjazdowy Bibliotekarz 2017

  • 19.06.2017

Zdjęcie galerii Tydzień Bibliotek 2017

Tydzień Bibliotek 2017

  • 24.05.2017

Zdjęcie galerii Światowy Dzień Książki

Światowy Dzień Książki

  • 10.05.2017

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2016 - Powiatowa Biblioteka Publiczna